Recenzja Skin Camouflage HYPOAllergenic Bell
Długo zwlekałam z recenzją tego produktu, pisałam o nim wcześniej w poście KLIK. Testowałam go prawie codziennie, jeżeli jesteście ciekawe mojej opinii to zapraszam dalej :)
Konsystencja korektora jest bardzo kremowa, zapach jest prawie niewyczuwalny. Produkt łatwo się rozprowadza na skórze.
- Zielony – maskuje popękane naczynka i zaczerwienienia.
- Różowy – rozświetla, ukrywa cienie pod oczami i oznaki zmęczenia.
- Beżowy - maskuje niedoskonałości cery.
Najpierw zdjęcie bez makijażu z moimi baaardzo podkrążonymi oczami...
A teraz zdjęcie z użytym kolorem 3 (zielony) i 4 (różowy) pod oczami.
I na koniec wklepałam jeszcze korektor (do aplikacji używam palca) Lasting Perfection z Collection w odcieniu 1.
Podsumowując: z paletki korektorów najwięcej używam odcienia 3 i 4, odpowiada mi konsystencja i krycie. Czytałam recenzję dziewczyn, które używały tego produktu i posiadały cerę tłustą - były niezadowolone z trwałości. U mnie produkt nie ścierał się, ale to pewnie dlatego, że posiadam właśnie suchą skórę. Jestem zadowolona, że mogłam przetestować ten produkt i chętnie z niego korzystam :)
Używałyście Skin Camouflage z Bell?