Recenzja Skin Camouflage HYPOAllergenic Bell

Długo zwlekałam z recenzją tego produktu, pisałam o nim wcześniej w poście KLIK. Testowałam go prawie codziennie, jeżeli jesteście ciekawe mojej opinii to zapraszam dalej :)




Konsystencja korektora jest bardzo kremowa, zapach jest prawie niewyczuwalny. Produkt łatwo się rozprowadza na skórze.


  • Zielony – maskuje popękane naczynka i zaczerwienienia.
  • Różowy – rozświetla, ukrywa cienie pod oczami i oznaki zmęczenia.
  • Beżowy - maskuje niedoskonałości cery.


Najpierw zdjęcie bez makijażu z moimi baaardzo podkrążonymi oczami...


A teraz zdjęcie z użytym kolorem 3 (zielony) i 4 (różowy) pod oczami.


I na koniec wklepałam jeszcze korektor (do aplikacji używam palca) Lasting Perfection z Collection w odcieniu 1.


Podsumowując: z paletki korektorów najwięcej używam odcienia 3 i 4, odpowiada mi konsystencja i krycie. Czytałam recenzję dziewczyn, które używały tego produktu i posiadały cerę tłustą - były niezadowolone z trwałości. U mnie produkt nie ścierał się, ale to pewnie dlatego, że posiadam właśnie suchą skórę. Jestem zadowolona, że mogłam przetestować ten produkt i chętnie z niego korzystam :)

Używałyście Skin Camouflage z Bell?

Copyright © 2014 Not Too Serious Blog , Blogger
Icons made by Freepik from www.flaticon.com is licensed by CC 3.0 BY